Home

san gottardo

Biru – kręcę kilometry na rowerze

Jeżdżę na rowerze, bo lubię – czasami na Tąpadła, a innym razem na kawę z Wrocławia do Góry Kalwarii. Zapraszam Ciebie do mojego świata.

Na skróty

moje podróże

Moje podróże

Pomysły i inspiracje do miłego spędzania czasu na rowerze

bikepacking

Bikepacking

Poradnik o bikepacking’u! Ponad 150 stron wiedzy, która pomoże Ci rozpocząć zabawę z torbami rowerowymi i podróżowaniem

recenzje

Recenzje

Recenzje produktów i usług dotyczących szeroko pojętego rowerowania

Ostatnie wpisy

  • Góra św. Anny i okolice na gravelu i szosie (2 trasy)
    Góra św. Anny to popularny rowerowy cel cyklistów z Opolszczyzny i Górnego Śląska. Wznosząca się wyraźnie ponad okolicznymi równinami wzniesienie widoczne jest z kilkudziesięciu kilometrów. Annaberg – bo tak zwykli nazywać to miejsce „lokalsi” jest znanym miejscem wyścigowym. Już w najbliższy weekend (tekst jest publikowany 11 maja) Góra przeżyje prawdziwe oblężenie.
  • Brevet Race Through Poland Serce Kotliny 200 km
    – Jaką strategię masz na dzisiaj – zapytała nagrywając materiał do swojego filmu Dorota. – Jaka strategia? Przecież to brevet! Jedziemy sobie towarzyskie 200 kilometrów – pomyślałem. A później zdałem sobie sprawę, że to nie tak do końca będzie. Mimo, że nie ma pomiaru czasu i nikt nie chowa w torbach nadajnika GPS, to będzie chęć pokazania się. Po zimie, […]
  • Dolnośląska Kraina Rowerowa – ze Żmigrodu do Milicza
    Dolnośląska kraina rowerowa to rozwijany od kilku lat projekt, który był jużna tym blogu omawiany przy kilku okazjach. W przeddzień wiosny udało się sprawdzić jak wygląda sztandarowy odcinek prowadzący ze Żmigrodu do Milicza Doliną Baryczy.
  • Szwajcaria Czeska i Saksońska – 3 dni bez roweru
    Są miejsca, które z perspektywy siodełka roweru wydają się być genialne. Ale dopiero gdy z niego zejdziemy to zachwycają tak na poważnie. Jednym z tych miejsc jest Szwajcaria Czeska i Szwajcaria Saksońska. To zasadniczo jeden obszar rozdzielony na dwa kraje i dwa parki narodowe. Zabierałem Was tam przy okazji kilku wycieczek. Tym razem wybrałem się w Góry Połabskie bez roweru. […]
  • Teneryfa w 10 punktach – wszystko co musisz wiedzieć
    Teneryfa. Największa z Wysp Kanaryjskich, a przy okazji najlepsza pod względem treningowym dla kolarza amatora. Dlaczego? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w 10 punktach poniżej. UWAGA! Jeśli szukasz „tradycyjnego” i nudnego przewodnika, to zmień stronę. Tutaj tego nie znajdziesz. Poniższe jest moim spojrzeniem na hiszpańską wyspę, tego jak ją zapamiętałem.
  • LOCO Tomasza Marczyńskiego, czyli wspomnienia odżyły
    Zastanawiałem się czy biografia kogoś takiego jak Tomasz „Loco” Marczyński może być ciekawa. Co może przekazać mi, amatorowi gość którego nazwisko było raczej wymieniane w drugim czy trzecim szeregu i nie zmieniło się to nawet po dwóch zwycięstwach na Vuelta a Espana. I co? Okazało się, że biografia Mańka, to nie tylko ciekawa historia, ale także wspomnienia. Moje wspomnienia, które […]
  • Czuć się bezpieczniej – lusterka rowerowe Corky (recenzja)
    Lusterka rowerowe nie są popularnym rozwiązaniem wśród rowerzystów. Wielu uważa, że nie jest do niczego potrzebne. Że jest duże i niepraktyczne. Że w końcu rower to nie samochód czy motocykl. Na pewno? Poruszając się w ruchu drogowym stajemy się równoprawnymi użytkownikami drogi. A takie lusterko to najprostsza forma poprawy naszego bezpieczeństwa.
  • Anonimowy kolarz – recenzja książki
    „Anonimowy kolarz” to książka, która wzbudziła moje zainteresowanie jeszcze przed swoją premierą. Ta tytułowa tajemniczość autora sugerowała, że odkryje on sporo niuansów o których zwykły, szary kibic nie ma pojęcia. Czy taka właśnie jest ta książka? Nie będę Was trzymał w niepewności. Odpowiedź brzmi: nie. Przez blisko 300 stron nie dowiedziałem się niczego więcej, niż do tej pory wiedziałem. A […]